sobota, 23 maja 2015

Zachód słońca nad moim zadupiem :)


Zachody słońca na moim krańcu świata potrafią być widowiskowe .
Zaniemówiłam na balkonie :)

33 komentarze:

  1. Witaj Edytko.
    Ale zachód słońca bywa romantyczny...
    No, chyba, że chodziło ci o reumatyzm, a nie romantyzm.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi hi chodziło o romantyzm, chociaż do mnie faktycznie bardziej już pasowałby ten reumatyzm :):):)

      Usuń
  2. To jedyny plus kiepskiej pogody!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja nawet postawiłbym piwo każdemu kto potrafiłby bez Wikipedii odpowiedzieć dlaczego przy zachodzie tarcza słońca robi się wielka i czerwona i wbrew pozorom to nie jest łatwe pytanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie wcale nie dziwi bo w końcu jesteś bardzo miłym i sympatycznym człowiekiem :)

      Usuń
  4. Ja też zaniemówiłam. Piękny ten zachód! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny zachód słońca. Jak się okazuje i zadupie może być piękne. hihihihihi . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nawet przede wszystkim zakupie :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Niebo wyglądało jakby w paski było :)

      Usuń
  7. Też bym zaniemówił - pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każde "zadupie" ma swoją nutkę tajemniczości i romantyzmu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie,także pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Ja z balkonu widzę tylko drzewo. To tak a propos wpisu. Zazdroszczę:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie 'zadupia' są bardzo pięknymi i spokojnymi miejscami, za którymi tęskni się mając na co dzień tylko miejski zgiełk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czy długo jeszcze mam oglądać, co wejdę, Twoje zadupie ? może cyknij coś od przodu ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz szczęście !
    Miałabyś mnie na sumieniu. Reanimowano mnie w porę używając Johny Walkera..

    OdpowiedzUsuń
  13. Na balkonie można wiele zobaczyć..::) gołego sąsiada i piękne zachody słońca hihihihihi...[pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli raczej to pewne biuro. ja na wycieczce z biura byłem po raz pierwszy ale nie ostatni :)

    Tak. Można czasem trafić piękny zachód słońca nawet w Warszawie. na przykład nad Wisłą. Mniejsze zadupie pozdrawia większe zadupie. Hej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam pewne....
      Żadne nie jest w 100% pewne.
      Zawsze sprawdzam przed każdym wyjazdem i uważnie czytam co piszą inni w necie.
      Lepsze od Itaki jest Rainbow - mistrze w obsłudze i kondycje finansową tez ma najlepszą na chwilę obecną :)

      Usuń
  15. W "zadupiach" zachody słońca są najpiękniejsze.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Edytko jak fajnie że masz balkon na zachodnią stronę::)))Ja mam okna w saloniku też się zachwycam ,kiedy słońce szaleje::)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Edytko a u Ciebie wszystko ok ,co tak ucichłaś::))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wszystko ok .
      To cisza przed burzą :)

      Usuń