środa, 18 września 2013

Aaaaa psiiik!

Kicham, prycham, prątkuję  , uwodzicielsko pociągam nosem a w wolnym czasie  próbuję wypluć płuca.
Póki co bez sukcesów :):):)

30 komentarzy:

  1. Witaj Edytko!
    U Ciebie nawet katar jest uwodzicielski,
    Chociaż dokuczliwy, ale bardzo sielski.
    Bo katar na prowincji, chociaż dokuczliwy,
    Bywa spontaniczny i żywy.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał
    PS. Kiedyś mówiło się do dziewczyn: Jak się mała czujesz, nie kaszlesz, nie plujesz? I popatrz, tyle lat to we mnie siedziało, a teraz się odezwało.

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze, chyba wszyscy obecnie chorzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka pogoda , takie zdrowie niestety:(

      Usuń
  3. Niech te Twoje płuca zostaną na miejscu ;P
    Zdrowia życzę. Niestety sezon się rozpoczął...
    Pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , sezon na choróbska otwarty niestety został:(

      Usuń
  4. Próbujesz pozbyć się płuc... czy być pociągająca ;)
    Oczywiście, żartuję. Wiele osób teraz choruje, to prawda. Przesilenie jesienne? Chyba tak.
    A Ty kuruj się i do zdrówka wracaj! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, tak , wokół teraz pełno przeziębionych.

      Usuń
  5. O matko kochana!
    Może jakiś Bayer - np. aspiryna?
    Zdróweczka życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza jest na wieczór herbata z malinami - tylko malin w tym roku w słoiczkach u mnie brak niestety:)

      Usuń
  6. Miód, miód i... ciepełko mężowskich ramion :)
    Zdrówka życzę i pozdrawiam słonecznie
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepłe , męskie ramiona mogą być , nie wnosze veta:)

      Usuń
  7. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję i wzajemnie , także pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Dzięki, że mimo choroby wpadłaś do mnie. Zdrowia Ci życzę!!!!!!!!!
    Jak Ci się wiedzie na prowincji? Co prawda nie zamorskiej ale jednak. Ja na razie zdrowy.
    Trzymaj się Edyto!!!!!!!!!
    Jeszcze raz zdrówka!!!!!!!!!!
    Vojtek na razie zdrowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prowincji jest....zupełnie inaczej niż w mieście.Nawet nie ma jak tego porównać.Ale dobrze jest, tyle, że inaczej niż było do tej pory.
      No i strachajło ze mnie straszne wieczorami , co tam w krzach siedzi ( bo ja przy Kampinosie mieszkam)

      Usuń
  9. Ja tez z lekka podziebiona na wlasne zyczenie.Czas nekania chorob rozpoczety zostal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracaj do zdrowia ( o ile juz nie wróciłaś:))

      Usuń
  10. ...czyli już się zaczyna. U mnie w pracy dwie koleżanki też rozłożyło... Za prędko przyszło zimnisko. Przecież niedawno jeszcze upały, a teraz zimnisko i cięgiem pada.
    Pozdrawiam i zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , w tym roku jesień przyszła w środku lata niestety.

      Usuń
  11. Mnie też próbowało cos dopaść,ale zadziałałam nalewką czosnkową i herbatką imbirową,taż że wszysko ucichło,mam nadzieję,że nie wróci.
    Nie daj się,przegoń wirusa.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z tą nalewką czosnkową to może być problem bo zapach jest specyficzny a w pracy tak waniać nie bardzo można;)

      Usuń
  12. Polecam nalewkę czosnkową,ja już mam w pogotowiu ,odstaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale pewnie ziaja niexle , prawda?
      A ja w pracy ziajać nie mogę:(

      Usuń
  13. A było spać w skarpetkach ?? ;o)
    Trzymaj się Mała...:o)

    OdpowiedzUsuń
  14. No i co mam Ci podać ...ja juz od miesiąca nalewkami sie raczę i na razie jest ok....Ubieram sie do pogody...I na wszelki wypadek robię kuracje z aspiryny....Profilaktycznie 1 na dzień...W ubiegłym roku zero kataru w tym na razie jest ok::))...A niech luby twój kupi 25 dgk czosnku i obierz go na drobnicę, zalej szklanką spirytusu ...odstaw na miesiąc -dwa...w słoiczku i po tym zlej i pij od 2 kropel zaczynaj każdego dnia jedna więcej dodawaj ..tak przez 2 tyg...kuracja jak nic pomaga/.Do zimy jeszcze trochę ,warto coś takiego mieć::))Albo zrób z miodu i kilograma cytryn ..Obierz cytryny w plastry...zalej miodem słoik ilość obojętna,mały duży...Zalej 70 %spirytusem ,odstaw na miesiąc .potem zlej...I pij sobie wieczorkiem ...Tez leczy ...Naprawdę zacznij ....Ja od kiedy mam nalewki w domu nie mam kłopotu z katarem...Bo nalewka jest do leczenia się a nie upijania...Warto mieć..Trzymaj sie i działaj::)))))Życze zdrówka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooo....ale ja mam taka pracę, że ziajać czosnkiem nie bardzo mogę:)

      Usuń
  15. Mam nadzieję, że do dzisiejszego dnia jesteś zdrowa jak ryba :)

    OdpowiedzUsuń