niedziela, 12 października 2014

Bogowie.



Polska rzeczywistość  i genialnie zagrana postać prof. Religi przez Tomasza Kota.
Lata osiemdziesiąte ogląda się z półuśmieszkiem na twarzy. Nie chciałabym by wróciły.
Niesamowite , że ludzie wyjątkowo wybitni w swoich dziedzinach ,
wizjonerzy są początkowo nierozumiani , potępiani i odrzucani.
,,Głową muru nie przebijesz" jest takie powiedzenie. A Religa przebił:)
Film ogląda się dobrze, choć wrażliwcom mogą wydać się ciężkie sceny operacji.
No i kilka dialogów takich , że boki zrywać :)

26 komentarzy:

  1. Witaj Edytko!
    Jeszcze go nie oglądałem, ale jak bedą grali to pójdę.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że wciąż zaliczasz nowości filmowe.
    Mnie zawsze zastanawia, jakich argumentów używa lekarz-palacz, żeby skłonić swego pacjenta do rzucenia palenia.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko te nowości,które mnie interesują :)

      W filmie o argumentach nic nie było niestety a szkoda bo sama byłam ciekawa:)
      Żeby było mało to On jeszcze pił i to raczej nie w małych ilościach - tak wynikało z filmu. O wulgaryzacja nie wspomnę bo kurwil ile wlazło :)

      Usuń
  3. Miłego Nowego Tygodnia.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko i także pozdrawiam Ciebie serdecznie :)

      Usuń
  4. Słyszałam o tym filmie. Na razie się nie wybieram.
    Zobaczymy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie, także Ciebie pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Film podobno świetny i mimo, że jestem nastawiona sceptycznie do naszych rodzimych produkcji ze względu na ich niski poziom intelektualny to "Bogów" obejrzę z przyjemnością i w sumie już się nie mogę doczekać tego wydarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot przeszedł sam siebie. Genialny był :)

      Usuń
  6. hmmm, jakaś przeprowadzka w międzyczasie była ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano tak , była , bo mnie bloog.pl trochę z równowagi wyprowadził i sie zbiesiłam. Tutaj z kolei bardzo mi się podoba i póki co bykiem mnie stąd nie ruszą;)

      Usuń
  7. W ostatnim komentarzu niedokładnie wpisałaś adres strony bloga - przybądź jeszcze kiedyś i popraw nowym wpisem ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tym filmie recenzje ..Nie mam możliwości iść do kina ,ale może doczekam się w TV ...wtedy obejrzę::)Myślę ,że jak w każdym filmie, ujmą lub dodadzą z życia profesora..I z pewnością nie pokażą jak popijał zdrowo...bo zrobił by się szum..I pośmiertnie okrzyknęli by profesora alkoholikiem ...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie pokazali ze za kołnierz nie wylewał .

      Usuń
  9. Film rzeczywiście bardzo dobry, wczoraj byłam, jak dla mnie za szczegółowo pokazywali sceny z niektórych operacji. Świetne dialogi, szło się pośmiać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Jeśli kogoś tego rodzaju filmy interesują,to jak najbardziej warto sie wybrać. Ja poszłam z ciekawości bo był czas gdy styknelam sie z Religa w pracy :)

      Usuń
  11. Co wy z tymi drastycznymi scenami??? W "Lekarzach" co chwilę wyjmują komuś bebechy i nikt nie protestuje, a oglądają to chyba ze 2 miliony. Jakoś się wszyscy nagle wrażliwi zrobili:)))
    A film rzeczywiście znakomity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pokazywanie jak rozcina zwłoki skalpel z bliska nie ruszyło Cię ?
      Ja wiem jedno : chirurg byłby ze mnie marny :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Daj znać ,jakie masz odczucia po filmie :)

      Usuń
  13. Czytałam o tym filmie wiele dobrego. Też się wybieram

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zły nie jest ale widziałam lepsze.
      Tomasz najlepszy ,genialnie zagrał :)

      Usuń