Jak bawić sie ,to na całego . Jak zdobywać szczyty ,to te najwyższe . Jak jechać w Polskę,to na jej kraniec....
Tym sposobem znalazłam sie w Piaskach koło Krynicy Morskiej, skąd tylko rzut beretem jest do granicy :)
Miejsce spokojne,z szeeeeeeroka ,niemal pusta plaża , z dzikami ganiajacymi po lesie i co najlepsze z pokojem do którego przynależy duży taras z widokiem na zalew Wiślany i widoczny w oddali Frombork, do którego mam słabość albowiem powiadam Wam ludziska , iż miejsce to magicznym jest i takie wiedźmy jak ja, czuja sie w nim wyśmienicie abrakadabra wyprawiając :)
A jak wczoraj wieczorem burza przyszła i pioruny waliły w wodę to Jezusicku, cóż to był za widok !!!
środa, 30 lipca 2014
niedziela, 27 lipca 2014
W tym jestem ,,miszczu" :)
Ostatnio w sposób dość intensywny ,zastanawiałam się, w czym to ja jestem tak naprawdę dobra.
Jako , że talentów posiadam mnóstwo ( he he he) , ciężko było wybrać coś , w czym zdecydowanie jestem NAJ-lepsza.
Oświecenie jak to oświecenie , przyszło w chwili , gdy spodziewałam się go najmniej a dokładniej podczas seansu kinowego.
Byłyśmy z Małą na ,,Czarownicy". I kochani , jak ja pięknie tam chlipałam, lejąc łzy.
Najpiękniej z całej sali :):):)
https://www.youtube.com/watch?v=zsUPhoMYbmQ
Jako , że talentów posiadam mnóstwo ( he he he) , ciężko było wybrać coś , w czym zdecydowanie jestem NAJ-lepsza.
Oświecenie jak to oświecenie , przyszło w chwili , gdy spodziewałam się go najmniej a dokładniej podczas seansu kinowego.
Byłyśmy z Małą na ,,Czarownicy". I kochani , jak ja pięknie tam chlipałam, lejąc łzy.
Najpiękniej z całej sali :):):)
https://www.youtube.com/watch?v=zsUPhoMYbmQ
piątek, 13 czerwca 2014
Pattaya - współczesna Sodoma i Gomora.
Wyjazd do Tajlandii zakończyliśmy kilkudniowym pobytem nad morzem, w Jomtien,tuż przy znanym kurorcie Pattaya.
Podsumowując podróż , jest co wspominać i warto było zobaczyć .
Różnice kulturowe pomiędzy nami wielkie .
Pattaya - Sodoma i Gomora we współczesnym wydaniu.
Całe miasto to jeden wielki burdel- ujmując krótko i po żołniersku :)
Podsumowując podróż , jest co wspominać i warto było zobaczyć .
Różnice kulturowe pomiędzy nami wielkie .
Pattaya - Sodoma i Gomora we współczesnym wydaniu.
Całe miasto to jeden wielki burdel- ujmując krótko i po żołniersku :)
Pattaya- spacerek.
Pattaya - rewia transseksualistow.
Pattaya- rewia transseksualistow.
sobota, 31 maja 2014
Wizyta w khmerskiej świątyni .
Prasat Hin Phimai .....oj wspominam to miejsce z nostalgią i delikatnym uśmiechem na twarzy.
Dlaczego? Ano dlatego :
Dlaczego? Ano dlatego :
Kilka informacji o tym miejscu : http://en.wikipedia.org/wiki/Phimai_historical_park
środa, 28 maja 2014
Odcisk stopy Buddy w Wat Praputthabat w Tajlandii.
W tej świątyni czczony jest odcisk stopy Buddy. Do miejsca tego podążają pielgrzymki.
,zrobiło na mnie spore wrażenie, gdyż świątynia jak widać na zdjęciu jest okazała.
Postój podczas długiej podróży w pięknym miejscu.
poniedziałek, 26 maja 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)












